Około 20 mln osób w naszym kraju ma prawo jazdy. Od stycznia 2016 roku Polska zobowiązała się wdrożyć dyrektywę unijną, nakazującą badania kierowców pod kątem bezdechu sennego. Szczególnie kierowców zawodowych. 

Dr n. med. Michał Michalik – Centrum Medyczne MML

Martyna Kowalczyk: Czy nowe przepisy utrudnią życie polskim kierowcom?

Dr n. med. Michał Michalik: Z pewnością zwiększą bezpieczeństwo na drogach, ponieważ kierowca cierpiący na bezdech w czasie snu ma niedotleniony organizm, wstaje rano niewyspany, co często powoduje rozdrażnienie i brak koncentracji podczas prowadzenia pojazdu. Jak pokazują badania, aż 21 proc. najpoważniejszych wypadków drogowych było skutkiem prowadzenia samochodu w sytuacji deficytu snu. Zaburzenia snu pod postacią obturacyjnego bezdechu sennego (OBS) są wciąż niedodiagnozowane, niewystarczająco leczone a czasem nawet lekceważone. Szacuje się, że w Polsce ok. 1,5 mln ludzi cierpi na bezdech senny. Jest to ok. 24 %. mężczyzn i 9 % kobiet.

Chrapanie i obturacyjny bezdech senny – co to takiego?

Chrapanie i obturacyjny bezdech senny to nocne zaburzenia oddychania, patologie wpływające na jakość naszego snu, a w konsekwencji na samopoczucie w ciągu dnia i zdrowie naszego organizmu. Najpowszechniejszym problemem jest chrapanie, które nie tylko skutkuje groźnymi powikłaniami u osób chrapiących, ale również zaburza sen ich rodzin. Zdecydowanie groźniejszy jest Obturacyjny Bezdech Senny, czyli zespół zaburzeń prowadzący do występowania w czasie snu stanów niedotlenienia oraz licznych, nieuświadomionych wybudzeń, przez co sen nie pozwala na prawidłowy wypoczynek.

Czy chrapanie powinno się leczyć jedynie ze względu na ryzyko wystąpienia OBS?

Nie, leczenie chrapania jest ważne również w przypadku, gdy nie występują bezdechy śródsenne. Chrapanie ma bowiem ogromny wpływ nie tylko na stosunki międzyludzkie, ale również na jakość życia pacjenta. Często skutkuje wzmożoną sennością w ciągu dnia, uczuciem ciągłego zmęczenia czy występowaniem bólów głowy.

Jakie są najważniejsze powody leczenia obturacyjnego bezdechu sennego?

Głównym powodem jest zwiększone ryzyko chorób. W momencie pojawienia się bezdechu podczas snu, w organizmie człowieka znacząco spada poziom tlenu, co skutkuje nieuświadomionymi, licznymi wybudzeniami. Jest to sygnał alarmowy dla naszego organizmu. W sytuacji stresowej znajdują się wtedy wszystkie układy naszego organizmu: krążeniowo-oddechowy, sercowo-naczyniowy czy endokrynny; ma to także wpływ na procesy metaboliczne w naszym organizmie. Nie pozostaje to bez znaczenia dla zdrowia – istnieje wysokie ryzyko groźnych powikłań: nadciśnienia, udaru czy zawału serca. Bezdech senny nie pozwala pacjentom na zdrowy sen, ponieważ przerwy w oddychaniu powodują, że tlen nie jest dostarczany do płuc i nie jest możliwa regeneracja organizmu. Dlatego też dla prawidłowego funkcjonowania w czasie dnia konieczne jest leczenie zaburzeń oddychania.

Jest to zatem poważne zagadnienie medyczne i bardzo istotny problem w kontekście kierowców, ponieważ, jak wynika z wytycznych  Dyrektywy Komisji UE „Liczne analizy i badania naukowe, które niedawno udostępniono, potwierdzają, że obturacyjny bezdech podczas snu jest jednym z największych czynników ryzyka dla wypadków samochodowych”.

Celem obowiązkowych badań kierowców jest więc zwiększenie bezpieczeństwa na naszych drogach.

Chcesz dowiedzieć się, jak diagnozować nocne zaburzenia oddychania?
→  www.niechrapanie.pl/diagnostyka

Zastanawiasz się, jak leczyć nocne zaburzenia oddychania?
→  www.niechrapanie.pl/zabiegi/rodzaje-zabiegow

Podobne posty